ďťż



przejście na ogrz.elektr.-od czego zacząć?





Mika. - 08-10-2005 10:59
mam dość grzania gazem-przewidywalne koszty na ten rok przyprawiają mnie o ból głowy-270m domu ze strychem,garażem i piwnicami :roll: -nie mój dom,nie mój wymysł,dom stary,okna tak samo-inwestycja w docieplenie nieopłacalna (dla mnie) Średnio wychodzi 1000m gazu na miesiąc w sezonie grzewczym

Czy mogę przejść na ogrz.elektr. wyłączając centralne?
potrzebuję ogrzać "jedynie" parter (ok 70-80m otwartej powierzchni) i piętro (ok. 60m -3pokoje,łazienka)

od czego zacząć,jakie konwektory(?),jaki mniej więcej byłby koszt takiej inwestycji?czy w ogóle jest opłacalna jeśli miałabym pomieszkać w tym domu jeszcze góra rok,dwa?

kupić "zwykłe" konwektory,założyć drugą taryfę?

proszę łopatologicznie :wink: -zima zbliża się wielkimi krokami w styczniu urodzi nam się dziecię i konwektory są ostanią rzeczą o jakiej umiem teraz myśleć ,a ciepło musi być :wink:

z góry dziękuję za pomoc :)





radomik - 08-10-2005 11:04
witam.
konwektory?? czy ja wiem

jeżeli II taryfa to piece akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem. Do tego sterownik z czujką.

pozdr.



Jezier - 09-10-2005 14:11
Wg mnie taka inwestycja w zmiane ogrzewania jest nieoplacalna. Cieplo z pradu jest drozsze od ciepla z gazu tak 2-4 razy. Za grzejniki tez bedziesz musiala zaplacic troche. Nie wiadomo czy nie trzeba by zamowic dodatkowej mocy przylaczeniowej.
Dom jest duzy niedocieplony to i nie dziwota, ze potrzebuje duzo energii do ogrzania. Moze lepszym pomyslem jest zmodernizowanie istniejacej instalacji grzewczej. Jakies zawory termostatyczne czy cos. Dolozenie kominka lub kozy do salonu tez mogloby pomoc.



anpi - 09-10-2005 15:21
A nie lepiej wymienić okna i docieplić dom? Może wyjść taniej i efekty lepsze.